Łatwiej ubezpieczyć auto... trudniej siebie.
- Dariusz Fink-Finowicki
- 27 lis 2025
- 1 minut(y) czytania
Czy to nie zastanawiające, że łatwiej ubezpieczamy samochód niż… siebie?
Gdyby zapytać, co jest ważniejsze – pieniądze na życie, czy na auto – większość odpowie bez wahania: na życie.
A jednak częściej martwimy się o rysę na lakierze niż o ryzyko rysy na zdrowiu, którą również można zabezpieczyć.
Tymczasem liczby z 2024 roku mówią jasno:
Ubezpieczenia komunikacyjne (OC + AC):
Polacy zapłacili w składkach 31,4 mld zł,
a otrzymali 20,6 mld zł odszkodowań.
65,6% składek wróciło w formie odzszkodowań do ludzi.
Ubezpieczenia na życie:
Na życie wydaliśmy 23,6 mld zł,
a wypłat było 16,4 mld zł.
To aż 69,5% zwrotu w świadczeniach.
Co z tego wynika?
Polisy na życie – choć mniej „popularne” – oddają ludziom procentowo więcej niż polisy na auta.
I działają wtedy, gdy naprawdę chodzi o nasze zdrowie, standard naszego życia i naszej rodziny.
To nie jest koszt.
To Plan B, który uruchamia się "zanim… i gdy?" życie zmieni scenariusz.
Jeśli chcesz sprawdzić, jak wyglądałby Twój własny poziom bezpieczeństwa, chętnie przeanalizuję Twoje ryzyka.
Źródło danych:


Komentarze