Blue Monday - Lekcja szczęścia od dr. Woytyłło-Osiatyńskiej
- Dariusz Fink-Finowicki
- 19 sty
- 2 minut(y) czytania
Blue Monday to ponoć najbardziej depresyjny dzień w roku.
Ponoć — bo nie dla mnie. Wiem o depresji dużo, wiem co znaczy brać leki na depresję i być w psychoterapii. Ale nie o tym dziś.
Dziś będzie o szczęściu!
Dzięki Unum Życie miałem przyjemność uczestniczyć w spotkaniu z dr. Ewą Woytyłło-Osiatyńską. Fantastyczna osobą, dzięki której szczęście wydaje się w zasięgu ręki każdego!
Zostawiam Was z cytatami — bez żadnego komentarza.
Niech Wasz Blue Monday będzie najszczęśliwszym dniem w roku! 💙🤍🤎💚
MY...
„Mamy skłonność do przyzwyczajania się do myslenia negatywnego.”
„Szczęście to stosunek do siebie i świata.”
„Piękne rzeczy powodują, że człowiek czuje się pięknie.”
„Straty to część kondycji ludzkiej. Naturalny składnik życia. Jeśli ktoś nie godzi się ze startą przestaje umieć żyć.”
„Największym wrogiem samych siebie jesteśmy my sami.”
JA...
„Muszę o siebie dbać.”
„Jedna dobra rzecz zabarwi całą Twoją rzeczywistość.”
„Szczęście to cieszenie się tym co mam, a nie tym czego nie mam.”
„Trzeba być z siebie dumny.”
„W chorobie nie pomagają łzy i smutki tylko pogodne treści.”
„Body / Mind - system nerwowy mówi Ci: nie pozwolę zajść Ci w ciążę. Mimo dobrych wyników badań nie jesteś na to gotowa. Twoje dziecko będzie nieszczęśliwe, bo Ty jesteś nieszczęśliwa.”
„Samo poczucie szczęścia gwarantuje szczęście.”
„Szczęśliwi lepiej pracują, są zdrowsi, nie są mściwi, nie krzywdzą, nie oszukują, nie biją.”
„Osoba szczęśliwa nie życzy inne źle.”
„Szukaj ludzi szczęśliwych. Mogą być chorzy, ale żeby byli szczęśliwi.”
DZIECI...
„Szczęśliwe dzieci wychowywane są przez szczęśliwych rodziców.”
„Mam wychowywać się metodą akceptacji, a nie negacji.”
„ADHD, Autyzm - traktować jako dary i zalety.”
„Mam niskie dziecko w porównaniu do rówieśników i jestem z tego nieszczęśliwy. Dziecko to czuję i jest nieszczęśliwe. W dzieciństwie uczymy się przez naśladowanie i też jesteśmy nieszczęśliwi.”
...
Słuchając tych słów, uświadomiłem sobie coś ważnego — że w moim życiu już miałem taką osobę jak dr Ewa. Była nią moja babcia.
Kobieta, która przeszła przez rzeczy, o których wielu z nas czyta tylko w książkach: powstanie warszawskie, bliskich w obozach, śmierć dziecka, ciężkie choroby… a mimo to każdego dnia zarażała szczęściem.
Tego Wam życzę. 💙



Komentarze