Szczerość buduje bezpieczeństwo
- Dariusz Fink-Finowicki
- 23 lis 2025
- 1 minut(y) czytania
Szczerość to dla mnie jedna z najważniejszych wartości – w życiu i w pracy. To ona prowadzi mnie w rozmowach z klientami.
Zawsze na pierwszym miejscu stawiam Twoje potrzeby, nie swoje. Nie patrzę na targety, słupki sprzedażowe czy wysokość prowizji. Chcę, żebyś został ze mną na dłużej – bo zostaniesz tylko wtedy, gdy będziesz czuć, że nasza relacja jest naprawdę szczera. A za nią idzie odpowiedzialne podejście do ochrony finansowej Twojego życia.
Nie ma znaczenia, czy Twoja składka wyniesie 100 czy 1000 zł miesięcznie – to zawsze będzie Twój wybór, jedynie wsparty moją wiedzą. Gdyby wydarzyło się coś trudnego, to Ty otrzymasz setki tysięcy złotych, a nie ja. Moim największym „zyskiem” będzie satysfakcja, że ta decyzja pomogła Ci wtedy, kiedy było to najbardziej potrzebne.
Szczerość to także dostępność i niezawodność – odbiorę Twój telefon, kiedy będziesz mnie potrzebować. Bez wymówek i bez zbywania. To jest wartość posiadania opiekuna, który naprawdę jest wsparciem i potrafi odwdzięczyć się za zaufanie.
Ale szczerość działa w dwie strony. Potrzebuję jej także od Ciebie. Bo tylko taka relacja daje coś więcej niż polisę – daje spokój, brak wstydu i to poczucie, że w kryzysie myślisz po prostu: „Dzwonię do Darka.”
Szczerość to również najlepszy początek współpracy. Kiedy na pierwszym spotkaniu jesteśmy otwarci, słowni i mówimy o swoich obawach. A jeśli obawy wezmą górę – też mówimy o tym wprost. Wtedy dajemy sobie realną szansę na zbudowanie trwałych fundamentów.

Komentarze