Panie Darku, ja już mam ubezpieczenie - na milion złotych!
- Dariusz Fink-Finowicki
- 22 gru 2025
- 1 minut(y) czytania
Bardzo często słyszę:
„Panie Darku, ja już mam ubezpieczenie – na milion złotych!”
Brzmi imponująco, prawda?
Tylko… zapytajmy szczerze. Jakie są realne szanse, że ten milion faktycznie trafi do Twojej rodziny?
W większości przypadków to ubezpieczenie od nieszczęśliwych wypadków. Czyli działa np. wtedy, gdy zginiesz w wypadku samochodowym.
Spójrzmy na fakty:
W wypadkach drogowych w Polsce ginie rocznie ok. 1 900 osób — to średnio 5 osób dziennie.
Tymczasem w Polsce ogółem umiera ponad 1 100 osób dziennie — głównie z powodu chorób serca, nowotworów i udarów.
Statystycznie śmierć w wypadku samochodowym? To jak gra w lotto.
A jeśli przyczyną będzie udar, nowotwór albo niewydolność serca — czyli to, co zdarza się najczęściej?
Czy Twoi bliscy wtedy również otrzymają realne wsparcie?
Nie chodzi o milion na papierze. Chodzi o to, by pieniądze były dostępne wtedy, kiedy naprawdę będą potrzebne.
Moja rola jako doradcy to nie „wysoka kwota za niską składkę”, ale realny plan ochrony — taki, który działa zanim… i gdy życie napisze inny scenariusz niż wypadek.
📞 Jeśli chcesz sprawdzić, jak naprawdę działa Twoje ubezpieczenie — porozmawiajmy.
Czasem jedna rozmowa wystarczy, by zamienić iluzję ochrony w spokój dla bliskich.
Komentarze