Dwie wersje siebie. Która jest prawdziwa?
- Dariusz Fink-Finowicki
- 6 gru 2025
- 1 minut(y) czytania
Uwielbiam moją pracę za rozmowy – te prawdziwe, głębokie, otwierające oczy.
W pracy jako Life Protection Advisor rozmawiam o chorobach, śmierci, nadziei, ale też o życiu w najprostszej formie. Często poznaję moich klientów nie tylko przez pryzmat ich zawodów, lecz także ich świata poza pracą.
Ostatnia rozmowa uświadomiła mi, jak bardzo różnimy się w zależności od roli, którą pełnimy:
Czy jesteśmy tą samą osobą w pracy i poza nią?
Czy nasz język, energia, empatia – zmieniają się w zależności od odbiorcy?
Czy potrafilibyśmy żyć tak samo, gdyby te dwa światy… połączyć?
A co jeśli ktoś pod koniec naszego życia oceniałby osobno to, kim byliśmy zawodowo, a kim prywatnie?
I co, jeśli wynik byłby zupełnie inny dla obu tych światów?
Ta refleksja pojawiła się po poleceniu mi serialu „Rozdzielenie” ("Severance").
Niezwykły, bo zmusza do zadania sobie pytań o to, gdzie kończy się rola, a zaczyna człowiek.
A ja?
Mam przywilej poznawać oba „światy” moich klientów – i łączyć je w rozmowach o ich bezpieczeństwie.
To ogromna wartość mojej pracy.



Komentarze